|
Na to pytanie próbowano odpowiedzieć podczas konferencji w Kłodawie w dniu 15 października.
W konferencji tej uczestniczyli naukowcy oraz samorządowcy różnego szczebla. Gospodarzami byli: Burmistrz Miasta Kłodawa - Józef Chudy oraz Prezes Kopalni Soli "KŁODAWA" S.A. - Mirosław Chechelski. Entuzjaści tematu powstania uzdrowiska, by ściągnąć do Kłodawy kuracjuszy, chcą wykorzystać właściwości kłodawskiej soli w postaci kąpieli leczniczych, oraz specyficzny mikroklimat podziemi kłodawskiej kopalni. Sceptycy mówią, że to się nie uda. Że kłodawska kopalnia to zbyt duże zagrożenie katastrofą (np. zalanie kopalni), że to duże nakłady finansowe i niepewna przyszłość. Poza tym twierdzą, że droga realizacji takiego projektu jest bardzo długa (same procedury związane z uzyskaniem statusu uzdrowiska mogą potrwać kilka lat). Wcześniej można jednak otworzyć zakład leczniczy i równocześnie inwestować w turystykę. Z tym chyba zgadzają się wszyscy: wykorzystując walory Kłodawskiej Podziemnej Trasy Turystycznej stworzyć turystom takie warunki aby zechcieli oni pozostać w Kłodawie nie 3-4 godzin tak jak to teraz bywa (tyle mniej więcej trwa zwiedzanie podziemi kopalni), lecz zechcieli pozostać w niej cały dzień, a jeszcze lepiej dwa dni. Wyobraźmy sobie, że: Kłodawska Podziemna Trasa Turystyczna to nie tylko obiekt do zwiedzania, ale jej fragment to hala koncertowa, to przepiękna hala widowiskowo-sportowa, w której cyklicznie odbywają się różne imprezy, że jest tam też przepiękna sala przystosowana do organizacji konferencji. Wyobraźmy sobie również w Kłodawie zakład leczniczy oparty o kąpiele solankowe, komorę do inhalacji solnej ... takie małe SPA. Mało tego, wyobraźmy sobie przepiękne zielone alejki w kilku kłodawskich parkach, a może nawet i kłodawskie tężnie? Idźmy dalej, turyści potrzebują też dobrze zjeść, przenocować, zabawić się, a to jest pole do popisu dla przedsiębiorczych mieszkańców tego miasta. Koniec marzeń. Nie, to może być całkiem realne. Wymaga to jednak gruntownego przemyślenia i systematycznego działania. Czy w Kłodawie może powstać uzdrowisko? Zapewne może, ale nasuwa się pytanie jakim kosztem, jakie są zagrożenia dla tego tematu, czy całkowite uzależnienie się od kopalni to właściwa droga, jakie są zagrożenia dla działalności uzdrowiska w podziemiach kopalni, jak długo potrwa przygotowanie i rozpoczęcie działalności uzdrowiskowej, no i jeszcze jedno czy w ogóle jeszcze będzie to opłacalne (za 5 może 10 lat). Moim zdaniem, właściwym jest kierunek zdecydowanego, ale rozważnego rozwoju Kłodawy w branży turystycznej. Do czasu zakończenia eksploatacji soli w kopalni możemy zdążyć jeszcze do tego stopnia rozwinąć turystykę w Kłodawie aby nasze dzieci mogły mieć spokojny byt tutaj, bez poszukiwania pracy w innych częściach Polski i dalej. Nie wiem jakie są przemyślenia innych uczestników tej konferencji, ale mam nadzieję że wszyscy chcemy jednego: żeby to miasto nie umarło w przyszłości, liczymy że uda nam się zrobić coś odwrotnego, coś co sprawi że miejsce to będzie znane nie tylko w Polsce ale i w świecie, że będzie słynęło z czegoś co wszystkim się dobrze kojarzy, czego sobie i wszystkim czytającym ten tekst życzę. Julian Szałański
|