racja, gdyby ogródek piwny był na tarasie przed górnikiem byłoby całkien inaczej. całkiem przyjemnie byłoby popijać pifko i słuchać lekko sączącej się muzyki z głośników. to co jest obecnie (kto takie rzeczy robi na parkingu - widok na garaże, śmietnik, ogrodzeni jak małpy) i do tego muza na całe osiedle to zwykła CHAMÓWA Włodarze Domu Górnika, przemyślcie czy przypadkiem nie w tym kierunku powinniście pójść. To może być caliem przyjemny lokal. W Kłodawce brakuje takiego miejsca.